czwartek, 11 kwietnia 2013

Zielono mi

Dziś wreszcie zebrałam się w sobie (przy niemałej pomocy wiosennej aury, która dodała mi sił witalnych) i zrobiłam sadzonki pelargonii. Widziałam na wielu blogach, że dziewczyny już dawno wzięły się do roboty, a ja oczywiście daleko w tyle. . .  W sumie to żadna ze mnie ogrodniczka, czasem kompletnie nie mam ochoty, żeby zabrać się za jakąś pracę w ogrodzie. 



Sadzonki zrobiłam z pelargonii, które przezimowały w domu, i które już nawet zaczęły kwitnąć :) Nie mogę się już doczekać kiedy na wszystkich pojawią się kwiatuchy  :)
A w tych niezbyt pięknych kubeczkach znajdują się pomidorki koktajlowe, ale ich jeszcze nie widać.


Miłego wieczorku życzę wszystkim odwiedzającym :)
Ja spędzam go w świetle świec.




11 komentarzy:

  1. hihi ja tam na łatwiznę pójdę i kupie już "gotowe" pelargonie hihi
    Teraz tylko dobrze je pielęgnuj i niech Ci rosną i rosną !
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też były kiedyś "gotowe" :) A teraz są "z pokolenia na pokolenie" ;)

      Usuń
  2. Ale piękne te lampioniki...! :) Życzę powodzenia w uprawach :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ze mnie też żadna ogrodniczka ale marzę o balkonie pełnym kwiatów :) Mam nadzieję, że uda mi się zadbać o roślinki i będzie tak jak w moich marzeniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością :) Będę trzymać kciuki!

      Usuń
  4. Hej!
    Ja wczoraj zasiałam pomidorki,podobno zbyt późno,bo na blogach już widziałam dorodne okazy, no ale myślę, że z moich też coś jeszcze będzie... ;)
    Wczoraj kupiłam pelargonie (wiszące) i wsadziłam już do skrzynek na dworze. Nie udało mi się dostać w tym kolorze co chciałam, także w tym roku będzie róż z czerwienią...
    Ooooooooo! Jaki ładny wieszaczek na biżuterię!!!
    Kupiłam ostatnio coś podobnego.Spodobało mi się wszystko oprócz sukienki, bo moja modelka ma na sobie czarną, wieczorową suknię... Były różne szycia tych sukienek, ale wszystkie kurcze były w tym kolorze! Mój "m" od razu zakup skwitował - "czarna wdowa"... hehe!
    Myślę, że zdobędę się kiedyś na odrobinę kreatywności i uszyją coś jasnego dla żałobniczki, ale kiedy, to sama nie wiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No popatrz, ja też wczoraj posiałam pomidorki :) Można było wcześniej, ale oczywiście nie miałam weny, żeby się za to zabrać.
      Stojaczek na biżu kupiłam w Home & You i bardzo go lubię. Oczywiście nie mieści wszystkich moich skarbów, ale te, które najczęściej noszę znalazły na nim swoje miejsce.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. poszukuje teraz latarenki:) takiej na balkon i takiej do wnetrza... fajnie tu u Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czarną kupiłam w Ikei, a zieloną w Tesco. Mogę polecić Ci sklep Home & You, ja kupuję tam dużo rzeczy. Mają fajne latarenki i często są przeceny i wyprzedaże.
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ale pelargonii, ja póki co pocięłam i wstawiłam do wody. Ale muszę do ziemi. Dzisiaj ruszam na ogród, pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...