wtorek, 18 czerwca 2013

Mój prezent

Wczoraj nie zdążyłam już dokończyć posta, bo późno się zrobiło.
A chciałam pokazać Wam mój spóźniony prezent z okazji dnia dziecka :)
Dzieckiem już wprawdzie nie jestem, ale wiadomo jak to jest dla rodzica.
Ponieważ w tamtym dniu nie miałam jeszcze skrystalizowanego pomysłu na to co chciałabym dostać, 
więc temat pozostał otwarty do czasu aż mi przysłowiowe "oko poleci" :)
No i poleciało...








Miejsce otrzymała w nim fuksja z jednym (jak na razie) kwiatuszkiem :)
Koszyczek będzie stał przy drzwiach wejściowych do domu.
Dziś jednak sesja odbyła się wewnątrz, ponieważ rozszalała się u nas burza.

Pozdrawiam Was słonecznie i cieplutko życząc również miłego tygodnia.

7 komentarzy:

  1. Fajny, mam bardzo podobny i też sie z niego bardzo cieszyłam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie dobrze wyglądał przy drzwiach wejściowych i zachęcał do odwiedzin :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie przestajemy być dziećmi naszych rodziców, obojętne w jakim jesteśmy wieku :)) Piękny prezent, fuksja będzie w nim ślicznie wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. iękny prezencik i idealny do Twojego domku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszyk jest swietny, ja mam calkiem podobny swego czasu na oknie sie panoszyl :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. No takie prezenty są najlepsze :)
    Szkoda że ja nie mam domku ani miejsca na korytarzu na takie coś, a szkoda bo bardzo mi się podoba :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny upominek :0 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...