sobota, 31 sierpnia 2013

Projekty ukończone

Witajcie kochani !
Projekty ukończone  :)
Pierwszy malutki - uszyłam worek, który stał się pojemnikiem na zapasowe chusteczki w łazience.
Uszyłam go na próbę z wykroju tildowego. 
Ma parę niedociągnięć (które widać tylko z bliska i tylko ja o nich wiem), ale potraktowałam go jako ćwiczenie  :)







Drugi projekt to altana w ogrodzie  :)))
Długo szukaliśmy odpowiedniego projektu i wykonawcy, ale nareszcie jest!
Szkoda, że lato się już kończy, ale mam nadzieję, że w piękne jesienne dni jeszcze w niej posiedzimy.


Podłoga jeszcze mokra, bo po montażu trzeba było użyć wody, żeby zmyć pył.


Na przyszły sezon wiosenno - letni będzie już gotowe miejsce do odpoczynku :)

Dziękuję Wam za komentarze pod ostatnim postem.
Nie zawsze odpisuję, ale uważnie czytam i z każdego bardzo się cieszę  :)

Miłego wieczoru!

16 komentarzy:

  1. woreczek wyglada idealnie,niepotrzebnie wpomnialas o niedociagnieciach :P
    altanka super! i jaka duza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie drobne, trochę nierówno mi się zszyło, ale to tak na próbę było, dlatego nie wyjdzie on poza dom :)))

      Usuń
  2. Altana jak marzenie! A materiałowe woreczki uwielbiam, bardzo przydatna rzecz w domu!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli nie dociągnięcia widzisz tylko Ty w tym woreczki to poszło ci bardzo dobrze !
    altana reweacyjna !
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  4. Woreczek sliczny i praktyczny, dobra rzecz do lazienki:-) Altanka jest zachwycająca, z pewnością spędzicie w niej wiele niezapomnianych chwil:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Woreczek sliczny i praktyczny, dobra rzecz do lazienki:-) Altanka jest zachwycająca, z pewnością spędzicie w niej wiele niezapomnianych chwil:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow za za wspaniałe miejsce! Już oczyma wyobraźni widzę przyszły sezon i tą altankę obwieszoną kwiatami.W sumie to i teraz byś mogła wrzosy posadzić i powiesić...tak się rozmarzyłam hihi :)))
    Woreczek ma niedociągnięcia? Ja tam nic nie widzę :)
    Buziaki niedzielne

    OdpowiedzUsuń
  7. DZIĘKUJĘ DZIEWCZYNY ZA MIŁE SŁOWA!!! Kochane jesteście :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny ten woreczek, sama chciałabym taki mieć :)) A więc myślę, że próba jak najbardziej udana :) Altana też prezentuje się wspaniale, myślę, że jeśli jesień okaże się słoneczna i ciepła będzie można jeszcze w tym sezonie zrobić z niej użytek :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja Ci zazdroszczę Kasiu tej altany!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu, altanka świetna, po prostu świetna! A woreczek - zwyczajnie - całkiem udany:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Woreczek ładny..............
    ...ale na altanę to napatrzeć się nie mogę!!!!!!!! Jest piękna!!!!!
    W przyszłym roku My też będziemy mieć altankę,niestety na pewno nie taką fajną jak Twoja, bo trochę inny mam zamysł.W tym roku to już nie wiele z mojego projektu będzie, także aby do następnej wiosny! Jestem ciekawa jak Ty tą swoją zagospodarujesz... :)
    Zyczę Ci jeszcze wiele słonecznych jesiennych dni w Twojej nowej oazie spokoju........ :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj Ksiu, spieszę sie przywitać po urlopie. Przesliczne te Twoje projekty, rzeczywiście szkoda, ze lato sie kończy, tak u Ciebie ślicznie. Z pozdrowionkami, s.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że altana się Wam podoba :)
    Ja strasznie się nią cieszę i czekam na kawałek słońca, żeby jeszcze zjeść w niej jakiś obiadek, albo chociaż deser :)
    Dziękuję Wam za przemiłe komentarze!
    Sylvio, witaj po urlopie - widziałam u Ciebie, że był udany :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja ciocia też ma taki talent do szycia jak Ty:) Też ciągle coś wymyśla, a to takie właśnie różne woreczki na świeże bułeczki, na brudne i czyste skarpetki i na wyjazd, żeby się nie myliły, a to jakieś serduszka, a to coś do ozdoby... A ta altanka ładna. Ach te uroki mieszkania w domu...zazdroszczę, ja w kamienicy się kiszę;) hihi

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...