poniedziałek, 9 grudnia 2013

Choinkowe siostry

Witajcie dziewczyny!
Dziękuję za gratulacje z okazji mojej wygranej pod poprzednim postem  :)

Dziś chciałam zaprezentować Wam nową siostrzyczkę mniejszej choinki, którą jakiś czas temu uszyłam.
Tym razem powstała jej większa wersja, która jest prezentem dla mojej Mamy.
Do zdjęcia choineczki zapozowały razem, ale już zostały rozdzielone i każda jest już na swoim miejscu.
Oczywiście miałam swoją jeszcze schować, ale tak mi się podoba, że nie mogłam tego zrobić.
Z resztą już dekorowania czas najwyższy, więc nie ma się co ograniczać  :)








Dziś rano za oknem świat wyglądał u mnie jak w bajce. Wszystko zostało pokryte bielutkim, puszystym śniegiem (co jednak wcale mnie nie ucieszyło, ponieważ trzeba wydostać się z garażu, odśnieżyć podjazd, itd).
Udało mi się dojechać do pracy na czas, a już po południu po śniegu nie było ani śladu . . .
Taka sytuacja  :)

Miłego tygodnia ! 

16 komentarzy:

  1. Te choineczki to cud, miód i orzeszki:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. W Warszawie rano po śniegu nie było już ani śladu, za to wczoraj wszystko było białe. I (o dziwo) też nie spóźniłam się na uczelnię ;).Choineczki niezmiennie cudne :)!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A ten śnieg tylko nam zapaskudził ulice, bo zrobiło się błotko :)

      Usuń
  3. Piękne i bardzo pomysłowe! Aż sama mam ochotę spróbować taką zrobić! Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Są bardzo łatwe do zrobienia :)

      Usuń
  4. też muszę sobie zrobić taką dekoracje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jasne! Rób koniecznie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. fajne te siostrzyczki :D
    u nas w weekend troszkę sypnęło śniegiem ale już nie ma po nim śladu....dziś piękne słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też :) Gdyby nie mróz byłoby całkiem przyjemnie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. też planowałam choinki trójkąty, ale nie wiem, czy zdążę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążysz, ja uszyłam je w pół godzinki :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Choinki śliczne! A z czego zrobiłaś nóżki?
    U mnie niestety po śniegu został tylko ślad :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną nóżkę zrobiłam z rurki owiniętej muliną, a drugą z patyczka od storczyka :)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. U mnie śniegu niestety nie ma i coś mi się zdaje,że na święta również go nie zobaczę :( Szkoda,bo święta bez śniegu nie mają magii
    Choinki jak zawsze super Kasiu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A ja za śniegiem nie tęsknię, chociaż na święta mogłoby trochę poprószyć :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...