poniedziałek, 30 grudnia 2013

Let me drink coffee ...

Witajcie w ostatni poniedziałek 2013 roku.
Ja mam dziś wolny dzień, więc czas leci powoli, mogę spokojnie wypić kawkę :)
Święta minęły szybko, nawet nie wiem kiedy. Niedługo trzeba będzie chować dekoracje.






Przy okazji chciałam rozreklamować apel od zwierzaków. Jak wiecie, z powodu posiadania kota, prowadzę również BLOG o tych futrzakach, i jedna z moich blogowych znajomych stworzyła banerki na temat fajerwerków i związanym z nimi stresem dla zwierząt.
Jeżeli ktoś miałby ochotę zajrzeć to zapraszam TU 
Można skopiować banerek i wkleić go u siebie.


Wspaniałego początku tygodnia!
Pozdrawiam cieplutko.


12 komentarzy:

  1. oj święta zdecydowanie minęły za szybko... Nie ogarniam jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, trzeba się będzie wprawić w codzienny pęd :)

      Usuń
  2. Ja też mam dzisiaj wolne, uwielbiam te wolne poniedziałki. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Święta zawsze mijają za szybko! Tyle przygotowań, a później pstryknięcie palcami i koniec :) Nie lubię noworocznych fajerwerków od czasu, kiedy kilka lat temu w sylwestra uciekł mój pies ;/
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, współczuję straty pieska. Wiem co to znaczy, bo moja kotka też od dwóch miesięcy nie wróciła do domu i nie wiem co się z nią stało.
      Wzajemnie wspaniałego Nowego Roku! :)

      Usuń
  4. no niestety już po Świętach ale było wspaniale :)))))))))

    delektuj się wolną chwilą, ja dziś w pracy ale za to jutro wolne :)

    pozdrawiam Cię Kasiu cieplutko i życzę dużo zdrówka i szczęścia w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to miłego wolnego dnia :) Ja jutro też mam wolne :)))
      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
  5. Chętnie bym się przyłączyła do apelu o nie używanie fajerwerków w Sylwestra, zawsze myślę o tych biednych zwierzakach. Ale mój mąż trochę nie chętny. Tylko jemu to sprawia przyjemność. Ja z dziećmi zawsze obserwuję to z daleka... Dobrze że mam psa rasy myśliwskiej i jego to nie rusza. Trzeba uważać na Karmela, żeby nie aportował... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem nie da się wyeliminować fajerwerków, ale zawsze można chociaż troszkę ograniczyć :)
      Pozdrawiam cieplutko i wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

      Usuń
  6. Całym sercem jestem za tą akcją, wkleiłam u siebie banerek. Nie rozumiem fajerwerkowego fenomenu i zawsze jest mi smutno, jak pomyślę o tych wszystkich przerażonych zwierzętach ;(. Naszym nic nie grozi, bo nie wychodzą z domu, ale na myśl o wszelkich "podwórkowcach" chce mi się płakac :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, moja Baletnica strasznie się boi, a ponieważ jest kotem wychodzącym, to z jednej strony jest przerażona, a z drugiej chce wyjść. W tamtym roku było z nią 7 światów.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...