wtorek, 14 kwietnia 2015

Jak marzenie...

Witajcie  :)

Dziś szybka prezentacja mojego nowego dzieła.  


Pierwszy raz zmierzyłam się z uszyciem torby z podszewką.
Była to dla mnie totalna nowość, bo nigdy nie wstawiałam podszewki, 
jednak tym razem postanowiłam spróbować i udało się  :)
Napis jest z recyklingu  :)   Wykorzystałam literki, które były na ubraniu.



Pozdrawiam cieplutko

Kasia

11 komentarzy:

  1. Zdolniacha z Ciebie, moja maszyna już tak zarosła kurzem, że głowa mała ;) Taka torba fajna rzecz i nie zaśmieca środowiska!
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Moją maszynę też musiałam odkurzyć, bo już od paru miesięcy nie zasiadałam do niej. Mam takie zrywy - albo w ogóle do niej nie podchodzę, albo siedzę non stop i oderwać mnie nie można :)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Świetna! Ręcznie robione torby mają klasę! Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo mi się Kasiu podoba! :)
    uwielbiam takie torby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sisi :) Ja też takie lubię :)

      Usuń
  4. Bardzo fajna torba i przywoluje juz na mysl lato:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to fajnie, że tak Ci się kojarzy :) Może wywołam nią ciepłe dni :)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  5. Sliczna torba Kasiu. Taki marynistyczny, letni styl. Bardzo mi się podoba. Super, że udało Ci się z podszewką, to wbrew pozorom nie jest takie łatwe wszycie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...