poniedziałek, 1 lutego 2016

Mój styczeń


Witajcie w lutym :)

Styczeń minął i chociaż wydawało mi się na początku,
 że będzie się ciągnął w nieskończoność, 
to zleciał nawet nie wiem kiedy.

I wiecie co? Nie mogę narzekać :)
Nigdy nie przepadałam za styczniem, ale od kiedy pracuję na własny rachunek
i moje życie stało się spokojniejsze, nawet szary styczeń mi nie straszny :)

Poniżej wrzucam parę fotek styczniowych.
Zdjęcia pochodzą z mojego instagrama
więc kto ma ochotę zajrzeć po więcej moich uchwyconych w kadrze momentów
to zapraszam TUTAJ









Tymczasem życzę Wam wspaniałego lutego i miłego tygodnia :)


Zajrzyjcie też na mój drugi blog


Pozdrawiam cieplutko
Kasia


4 komentarze:

  1. I pomyśleć, że luty będzie jeszcze krótszy!!! Pozdrowionka Kasiu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Każdy miesiąc potrafi być urokliwy, jak widać styczeń też :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę tego, ze możesz pracować dla siebie. Mnie moja robota doprowadza ostatnio do szału. Oby do wiosny a dziś znów pada :(((
    P.S. Zdjęcie kota boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że odnalazłaś swoje miejsce pracy ;) Styczeń minął? Ach! Mamy nowy rok! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...